Przeskocz nawigację

Wracam do życia. W firmie mam konkretny multitasking więc będzie zwięźle.

Właśnie przeszliśmy Alphę, to co udało się zrobić to:
– Day-by-Day rozmowy z wydawcą na temat gameplayu. Tworzenie ciśnienia i powodowanie wrażenia odpowiedzialności u wydawcy zaowocowało konkretnym feedbackiem.
– Masa testów gameplayu, z nastawieniem na; „Czy jest fun?”, „Czy rozumiesz zasady od ręki?” etc
– Masa zaimplementowanych gameplay type’ów (ciągłe prototypowanie)
– Wybraliśmy tryby, które najbardziej nam i wydawcy odpowiadały
– Przyszłościowo (nie na Alphę): Masa grafik została stworzonych, co więcej zostały one zaimplementowane w grze = wydawca sra z wrażenia = karta przetargowa na przyszłość
– Nie wykorzystaliśmy możliwości dodania czasu do projektu (jeden tydzień) ze względu na implementacje fizyki do jednego z trybów. Programista bez crunchu dał radę to zrobić = krata przetargowa na przyszłość.
– Główny designer codziennie sprawdzał grę i zgłaszał swoje uwagi. Bez mojej ingerencji. Nie mieszam się w design, daje tylko uwagi. (Imho każdy producent powinien tak robić i się nie wpierdalać gdzie nie trzeba)
– Gameplay został odpowiednio rozwinięty, tak by można było grę zacząć/skończyć, w raz z placeholderowymi wynikami

Teraz czas na Betę:
– Finalna grafika
– Muzyka/Dźwięki podpięte
– Animacje
– Gameplay spolishowany
– AI trzeba zaimplementować
– Finalne Menu 😉
– Parę mniejszych rzeczy

Będzie mniej luzu, ale to co mnie cieszy to ekipa, mając konkretną ekipę wszystko można zrobić i zdziałać – bez crunchu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: